Słabo idzie mi ostatnio rozwój naukowy, ponieważ perspektywa rudego kociaka w domu zaczyna nabierać realnych kształtów i całkowicie zajmuje moje myśli. Mimo tego, że będę musiała po niego pojechać pociągiem aż do Warszawy. Ale Kot - Gorol będzie miał dzięki temu fajne przezwisko.
![]() |
| warszawski cwaniak |

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz